Beztroska – Muzyka Joga Wege Eko

Wegańsko wegetariańska kuchnia, sztuka walki tai chi, oraz warsztaty dobrego samopoczucia – to wszystko składało się na pierwszą edycję beztroska festiwalu. Bycie beztroskim nie zawsze oznacza nie przejmowanie się niczym. Często może być to skłonność do bycia radosnym i wesołym.

Możemy się rozwijać artystycznie, twórczo. Możemy być takimi głodnymi świata ludźmi. Ludźmi, którzy poszukują. Ludźmi, którzy chcą zrobić coś więcej niż to co spotyka ich na co dzień, którzy chcą sami poszukiwać. Jesteśmy takimi poszukiwaczami, tego co ciekawe. Chcemy powiedzieć zimie i jesiennym słotom – NIE.

Na co dzień na nasze samopoczucie wpływa wiele czynników. Począwszy od ludzi, którzy nas otaczają, naszego stylu życia, naszej diety, czyli tego co jemy. Istotnym elementem oddziałująm na nas jest przestrzeń, w której przebywamy, w celu osiągnięcia zgodności ze środowiskiem naturalnym.

Koncepcja do tej dekoracji była bardzo specyficzna. Ciężko był dopasować takie dekoracje. Bardzo dużo pracy w to włożyliśmy. Włożyliśmy całe swoje serce. Była naprawdę super zabawa i teraz jest jakiś efekt. Taki jaki jest. Ludzie to oglądają, są szczęśliwi i zadowoleni. Jest to wielkie szczęście dla nas, że mogliśmy to zrobić.

W czasie festiwalu można było poznać sztukę zdobienia ciała, jaką jest henna albo wziąć udział w zajęciach jogi.

Chodzi o to by uwolnić swoje myśli, poczuć swoje ciało, równowagę, balans, wiedzieć też na ile nas stać. Możemy się zagłębić, wejść w siebie. Możemy też inspirować inne osoby. Nie że namawiać – ale pokazywać im czym jest joga. Tak naprawdę właśnie osoby, które nie wierzą w siebie – myślę że joga daje im bardzo dużo.

Dbanie o siebie, o społeczność w której funkcjonujemy, a także o ziemię – to również jedno z założeń organizatorów festiwalu.

Możemy w swoim życiu wprowadzić ekologię i to zmieni świat. Możemy częściej jeździć na rowerze, możemy segregować śmieci. Często nie segregujemy śmieci. Często, na przykład, używając jogurt wyrzucamy kubeczek, nie myjąc tego kubeczka. Ale kiedy go umyjemy, on może trafić do z recyklingu. Oddawanie butelek. i tak dalej. i tak dalej…

Festiwal miał formę interaktywnych warsztatów, gdzie Wrocławianie mogli wziąć udział w nieznanych im do tej pory aktywnościach. Na scenie głównej odbyły się koncerty zaprzyjaźnionych zespołów oraz inspirujące do głębszych przemyśleń amatorskie przedstawienia teatralne.

Dla echo24 – Arkadiusz Skarbowski.


Tagi:,

Używamy plików cookie na naszej stronie

Potwierdź, jeśli akceptujesz nasze pliki cookie. Możesz także odrzucić śledzenie, aby móc nadal odwiedzać naszą witrynę bez żadnych wysyłanych danych.